czyszczenie reflektorów pastą do zębów

0
13

Każdy posiadacz auta z czasem zauważa pewne mankamenty swojego pojazdu. Zdajemy sobie sprawę z drobnych rysek czy wgnieceń, gdyż są one naturalnym następstwem codziennego użytkowania. Pewne defekty jesteśmy w stanie usunąć samodzielnie, inne wymagają ingerencji specjalistów, co niestety niesie za sobą również ogołocenie naszego portfela. Podobnie rzecz się ma w kwestii oświetlenia zewnętrznego w naszym samochodzie. Reflektory z czasem robią się zamglone, znacznie mniej przezroczyste niż gdy auto było nowe. Szczególnie dokuczliwe jest to w przypadku przednich świateł, które stają się mniej skuteczne na drodze, doświetlając znacznie mniejszy obszar widzenia. Mleczny i pożółkły materiał jest zatem znacznie bardziej niebezpieczny niż nam się wydaje. Walory estetyczne zdają się być wtedy sprawą drugoplanową, w końcu chodzi o nasze życie. Chcąc usunąć tę wadę poszukiwałem tanich sposobów, na poradzenie sobie z problemem własnymi siłami. Natknąłem się na ciekawy pomysł – czyszczenie reflektorów pastą do zębów. Sprawa jest banalnie prosta, a i materiałów nie trzeba daleko szukać i jeździć po specjalistycznych sklepach. Nakładamy na reflektor kolistym ruchem dość grubą warstwę pasty. Do tego celu najlepiej sprawdzi się stara, ale czysta, szmatka. Należy się wczuć i skupić wtedy efekt na pewno będzie znacznie lepszy. Istotne jest również aby mocniej dociskać podczas nakładania pasty. Po kilkunastu minutach całość należy zmyć i otrzymujemy reflektor o znacznie większej przejrzystości. Należy pamiętać, że zażółcenie może powstać zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz konstrukcji. O ile w drugim wypadku poradzimy sobie sami stosując chociażby pastę, o tyle w pierwszym niezbędna będzie wizyta u specjalisty. Coraz częściej możemy spotkać oferty tego rodzaju usług na portalach społecznościowych czy ogłoszeniowych. Tego rodzaju działania będą od nas wymagały jednak inwestycji rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Wszystko uzależnione jest od marki pojazdu, skomplikowania konstrukcji i doświadczenia osób polerujących. Stanowczo nie polecam korzystania z mało sprawdzonych źródeł. Może się okazać, że brak umiejętności korzystania z narzędzi polerskich zaowocuje pojawieniem się przetarć na naszej karoserii. Odpowiednie przygotowanie powierzchni reflektora przez specjalistę, gwarantuje to, że nie zostaniemy narażeni na wizytę również u lakiernika. Do różnych elementów naszego samochodu winniśmy stosować odpowiednie środki pielęgnacyjne. Wspomniana wyżej pasta jest środkiem prostym i skutecznym, ale istnieją również odpowiednie preparaty, które pozwolą uzyskać podobny jak nie lepszy efekt. Nanoszenie jest bardzo podobne. Dbałość o odpowiedni stan Twojego samochodu to nie tylko kwestia estetyki, tego że sąsiad będzie podziwiał jakie masz pięknie wypucowane auto. To również ogromnie istotna kwestia wspomnianego wcześniej bezpieczeństwa. Odpowiednia widoczność podczas jazdy zarówno w dzień jak i po zmroku, jest niezbędne jeżeli pragniemy dotrzeć cali i zdrowi do celu. Szyby w samochodzie muszą być odpowiednio przygotowane do jazdy. Należy je regularnie przecierać, nie tylko gdy warstwa brudu całkowicie uniemożliwi sprawne prowadzenie. Ponadto systematyczne wymienianie wkładów do wycieraczek zaoszczędzi nam nerwów podczas jazdy w deszczu. Nie doprowadzaj do etapu gdy guma z wkładu przetrze się na tyle, że skrzydło wycieraczki zacznie kreślić na szybie głębokie rysy. Wtedy nawet zestawy reparacyjne nie pomogą i konieczna będzie znacznie większa inwestycja. Warto również przecierać tablice rejestracyjne, szczególnie w okresach jesienno-zimowych, gdy błoto nachalnie się do nich lepi. To już kwestia uniknięcia mandatu, bo jak się okazuje bardzo wiele osób zapomina, że niechlujstwo w tym temacie jest karane. Wskazówki te zapewne wielu z Was potraktuje jako niepotrzebną gadaninę. Szczególnie mężczyźni upodobali sobie bowiem nadmierną dbałość o odpowiedni stan swych czterech kółek. Nierzadko traktują karoserię auta znacznie delikatniej niż swe żony czy dziewczyny. Gładzą je przelewając nań swe uczucia i emocje. Siedząc godzinami na wygodnym fotelu auta, możemy wymienić z nim swoje spostrzeżenia dotyczące otaczającej rzeczywistości. Nie odpowie rzecz jasna, ale jest doskonałym słuchaczem, powiernikiem problemów i rozterek. Samochód dostarcza nam emocji transportując nas w miejsca, które budują wspomnienia. To wszystko wymusza niemal odpowiednie traktowanie, wydawałoby się zimnego, żelastwa. Dobre słowo i nadawanie imion swemu pojazdowi to nic złego, zatem nie bójcie się tego robić.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here